Sukces zależy od peelingu i od pochodzenia!
Ostatnio ciągle wpadam na osoby które wyczerpują definicję szaleństwa. Jakoś ostatnio nasilenie obserwuję, może bo zima, albo bo zimno, albo bo kryzys, albo może wy wiecie co? Wpis powstaje także pod wpływem obserwacji ludzi sukcesu.
Wpis dotyczy właściwie każdej branży, spożywczej, budowlanej, sportu, biznesu, a także MLM.
Panie i Panowie, byłem ostatnio na warsztatach firmy Colway napisałem z tego art. sukces zależy od peelingu w networkmagazynie… dlaczego? Otóż obserwowałem co robi właściciel firmy, ano robi więcej i bardziej niż właściciele konkurencji ( która sobie kulturalnie poupadała). Byłem na inauguracji koła MLM na UMK w Toruniu… a tam Top liderka opowiada jak osiągnęła sukces… sam przyszedł, robiłam spotkania i spotkania i spotkania…
Pytam ile jak kiedy? No codziennie się spotykałam i spotykałam, i spotykałam…
Wpadła do mnie rodzina parę dni temu, z takim przemiłym młodym 12letnim facetem. Gościu ma taką minideskorolkę, nazywają to fingerskating czy coś… wiecie jak facet wymiata! OMG, robi cuda z tą deską na stole… pytam jak się tego nauczyłeś, a on na to no ćwiczyłem i ćwiczyłem i ćwiczyłem. Oglądamy skoki narciarskie, widzę, że kraj ogrania Stochomania… wiecie ile facet się naskakał!!! No nie wiecie, bo media nie pokazują obitej du… na stoku, nie pokazują jak codziennie po 4-8h pewnie facet od 11 roku życia ćwiczył i ćwiczył….
Kolega otwierał fabrykę i trzeba było postawić rynek…. wsiedliśmy w auta w 4 osoby i spotykaliśmy się i spotykaliśmy się i spotykaliśmy się… i fabryka sprzedaje w sezonie 100% produkcji.
Wajszczak się zawziął, że będzie pisać bloga… i pisze pomimo, że mu się czasami nie chce, i pisze pomimo, że mu się czasami nie chce…
Tomala, trener, wsiadała w auto i sama sprzedawała swoje szkolenia… i jeździła i jeździła … i wyjeździła szkolenia i w avivie i bemo motros i jeszcze w 20 dużych firmach w Polsce gdzie podjęła stałą współpracę.
Maciejewski przez 7 lat jeździ i jeździ i jeździ ….
Ok podsumuję aby nie było monotonii.
Chcesz mieć sukces masz robić coś więcej i bardziej niż inni.
Chcesz mieć super oceny musisz się uczyć więcej i bardziej niż inni.
Chcesz być dobrym kierowcom musisz jeździć więcej i bardziej niż inni.
Chcesz mieć dochodowy sklepik, musisz robić więcej i bardziej niż inni.
Chcesz mieć sukcesy w MLM musisz sobie pochodzić więcej i bardziej niż inni.
Więc na Boga dlaczego wy mi piszecie, że próbujecie a wam nie wychodzi, dlaczego dziwicie się, że tak mało ludzi ma sukcesy kiedy 90% z was bez „M jak miłość” albo „M jak Moda na sukces”, a faceci bez sportu w TV, nie wytrzymuje?
Dlaczego ciągle robicie to samo a uważacie, że będzie inaczej?
WHY…………. ????????????????
Pamiętajcie, z sukcesem jest jak z medalami na wojnie… trzeba sobie na nie zasłużyć!
Trzeba bardziej, mocniej, chętniej … to wcale nie musi być tytaniczna praca, wystarczy analizować, oceniać, robić swoje i nie schodzić z kursu, a także łapać wszelkie okazje. Jak czujesz, że coś jest dobre łap to! Jak złapiesz wykonaj godziwą pracę, niech ona będzie Twoją pasją a nigdy się nie znudzisz i osiągniesz sukces.
Popularity: 7% [?]









Świetny wpis Piotrze!
W sam raz na poniedziałkowy ranek, czas zacząć prace!
Pozdrawiam
Sebastian Zawiślak
Bo najważniejsza jest konsekwencja. Trzeba po prostu konsekwentnie robić to, co się zaplanowało. To takie proste (i takie trudne)… :)
Dokładnie . Konsekwencja jest bardzo ważna .
Czy to w sporcie , czy biznesie , czy w walce z nałogiem , odchudzaniem itp.
Jednak oprócz konsekwecji liczy się też ciężka praca . Bez tego ani rusz . Jeżeli ktoś robi konsekwentnie jedno spotkanie w tygodniu , to będzie długo czekał na wyniki , ale jeżeli zrobi ich np 10 czy 15 w każdym tygodniu np przez pół roku , to będzie o wiele bliżej sukcesu . Tylko jest jeden problem . Trzeba zrezygnować z M jak miłość i innych przyjemności i zap… po całych dniach . Jeżeli potrafimy to w sobie pokonać i lepiej wykorzystywać swój czas , to będziemy zdecydowanie bliżej celu .
Pozdrawiam
Absolutna racja.
Może tylko co do okazji nie do końca się zgodzę. Czasem warto złapać tą jedną i na niej się skupić niż skakać z kwiatka na kwiatek.
Pozdrawiam.
Niestety wielu ludziom brak wytrwałości i bardzo szybko się poddają. Stąd wielki płacz na wielu forach tych przegranych co im w MLM nie wyszło i psioczą na cały system, że do bani,że tu się nie da zarobić…itp.
Pozdrawiam
Wojtek
Zgadza się. Większość ludzi zakłada, że powie im się magiczne słowo, jakiś sekret albo perswazyjny tekst, po którym wyskoczą przed szereg. A co tu dużo mówić, trzeba po prostu cyklicznie wykonywać konkretną pracę. Nawet nie chodzi o czas poświęcony, bardziej o wyrobienie nawyku.
To co jest trudne moim zdaniem to zachowanie wiary w sukces kiedy ma się pierwsze tygodnie czy nawet miesiące pełne niepowodzeń. I tutaj kłania się wytrwałość, długoterminowość i zapłacenie ceny za sukces. Nic nie przychodzi za darmo. Nawet za kupon w totka trzeba zapłacić ;-)
Extra. To tak, jak w tym żarcie, gdzie młody człowiek ze skrzypcami pod pachą – pyta się taksówkarza: „Panie, jak trafić do filharmonii? – ćwiczyć, synu, ćwiczyć….” odpowiada taksówkarz.Kawał z długą brodą, ale bardzo go lubię :-)
Witaj!
Wszystko zależy ode mnie. Nie zwalam na nikogo. Jeśli chcę odnieść sukces, to go odniosę. Jeśli mi się nie chce, to mój ból. Mnie się chce i odnoszę sukces mimo tego, że mam 62 lata.
Pozdrawiam Leszek Przygodzki
P.S. Można trochę autoreklamy? Kocham TalkFusion
Był taki koleś, chciał wyrywać wiele lasek, czyli osiągnąć sukces!
Pomyślał, że trzeba się wprawić aby nie sprawić zawodu poznanej dziewczynie, więc zaczął od masturbacji. Czynił cuda! Robił to z rana i wieczora, podczas przerwy na lunch i po podwieczorku, aż w końcu został ASEM!
Myślał sobie dumnie: He, he… ja to mogę 17 razy po 12 razy, a jak zjem czekoladę to jeszcze cztery na luzaczku…
Będąc już mistrzem wybrał się na łowy… Złowił… Zaciągnięte zasłony… Ona – bóstwo w muślinach… I on – Ma-ha-ra-dża… Stanął przed nią i zaczął czynić swoje – wszak był mistrzem!
A ona… wyszła! No po prostu strzeliła go w pysk i wyszła!…
Co za idiotka! – pomyślał…
WHY? ..bo człowiek z natury jest leniwy. Jak nie musi, to nie robi.
Poza tym to zwykła statystyka:600 osob,5 konsultantow 1 lider. Ten jeden wie czego chce i nie próbuje tylko robi Pozdrawiam
Super napisane Piotrze , to jest najprawdziwsza prawda , ja coś ma wyjść wystarczy to robić,robić, robić, robić, myśleć i robić robić……hehhe to jest przecież takie proste , wystarczy się uprzeć przy swoim i nie odpuszczać….
Pozdrawiam
Krzysztof Kosiński
Rewelacyjnie! Prawda – bardzo dobrze i wyraznie napisana. Dziekuje :)
W każdej dziedzinie czy to sportowej czy biznesowej trening czyni mistrza.Z raz obranej drogi się nie schodzi by odnieść jakiś sukces.Trzeba ciężko na to zapracować.To że nie wychodzi nam nieraz powinno nas motywować jeszcze bardziej do wytężonej pracy.
Piotrze, jakie to jest prawdziwe. Pokazałem niedawno swoim dzieciom film sprzed 17 lat, na którym wygrywamy z kolegami mistrzostwo Polski juniorów w czwórce ze sternikiem. Film, tak jak i wyścig, trwa kilka minut. Zapytałem dzieci potem, czy wiedzą ile tata musiał trenować, żeby wygrać ten kilkuminutowy wyścig. Nie wiedziały, ale strzelały, że kilka dni na pewno. Jak im powiedziałem, że trzy lata, dziewięć treningów w tygodniu, to były w niezłym szoku. I tak to właśnie jest. Jak w tym wpisie. Trzy lata konsekwentnej harówy pod okiem doświadczonych trenerów i miałem okazję wysłuchania jak dla mnie grają Mazurka Dąbrowskiego. Niewiele rzeczy może się z tym równać. I tak też właśnie jest w biznesie i mam nadzieję, że moje dzieci tą (i inne) lekcje dobrze zapamiętają i wykorzystają w przyszłości do budowy własnego dobrobytu.
Mistrzu – mówi do słynnego wirtuoza po koncercie kobieta zachwycona jego grą:
-życie bym oddała, aby tak grać jak pan…
-Ja to właśnie zrobiłem, proszę pani…
„robić swoje i nie schodzić z kursu, a także łapać wszelkie okazje. Jak czujesz, że coś jest dobre łap to! Jak złapiesz wykonaj godziwą pracę, niech ona będzie Twoją pasją a nigdy się nie znudzisz i osiągniesz sukces.”
Dokładnie, piękne i trafne, nic dodać nic ująć…
Pozdrawiam serdecznie
Bożenna Dębska
Reasumując,MLM to taka ściema. Sukces trzeba okupić gigantyczną ilością roboczogodzin i tak dalej. A i to bez gwarancji, że całą zimę będzie można spędzić na Karaibach za zarobione pieniążki.
A gdzie tu czas dla siebie, swojego hobby dla rodziny itd.?
Idąc tym tokiem rozumowania, sport to ściema, nauka to ściema i wszędzie tam gdzie można osiągnąć sukces to ściema.
Można też tyle samo godzin co w MLM zasuwać na kasie w biedronce i wtedy masz gwarancję, że nigdy nie polecisz na Karaiby :)
Jest to jakiś argument.
Jednak w dość ekstremalnie przytoczonym przykładzie (Biedronka) siedząc na kasie nie trzeba robić „więcej, więcej, więcej” ani „bardziej, mocniej, chętniej” i mimo że na Karaiby się nie wyleci, przynajmniej po pracy ma się czas dla siebie, rodziny i znajomych.
Chyba nie dla każdego bicie kasy musi oznaczać sukces… Nie każdy musi być też mistrzem w swojej dziedzinie by żyć godnie.
Hendrix, definicja życia godnie dla każdego jest inna.
Dla jednego godne życie to codzienny jabol pod mostem, dla innego dostanie zasiłku, dla jeszcze innego wielki dom itd…
jednak to nie temat wpisu, my się tu skupiamy nad tym jak być nieprzeciętnym :)
A JA polecam tego ebooka ROZMOWA KWALIFIKACYJNA PO ANGIELKSU wszystkim przygotowujacym sie do rozmowy kwalifikacyjnej , rowniez inne fajne ebooki dla pracujacych mozna je zobaczyc na stronie eprofess.pl polecam bardzo
Tak, ten tekst jest dla LUDZI chcących osiągnąć SUKCES – nie dla tych co w Biedronce… A tak przy okazji to dobrze, że takie osoby też są – kto by obsługiwał kasę, pracował w urzędzie i nam wszystkim „ułatwiał” życie, czy „lekko” pracował na jakiejś taśmie produkcyjnej? Takie osoby są też baaaardzo potrzebne.
Protestuję – jak będzie za dużo ludzi sukcesu – to nie będzie już miejsca… ;-)
A tak z innej „beczki” to z tym sukcesem to MUSI być na pewno jakaś ściema, przecież nie ma ludzi sukcesu – medale sportowe kupuje się w kiosku (podobnie jak Nobla ;) a pierwszy milion trzeba ukraść (ponoć tak mówią… chyba Ci co NIGDY nic nie osiągnęli – ciekawe dlaczego tak mówią?…)
Dobry lider/instruktor/nauczyciel jest w stanie wyszkolić/nauczyć setki osób, które już nie będą mówić, że to ściema…
Oby jak najwięcej takich nauczycieli/mentorów.
Piotr – jesteś tego przykładem, bo jesteś nieprzeciętny – tak trzymaj!
Słomiany zapał to niestety cecha większości ludzi, natomiast tylko determinacja wyróżnia mistrzów.Wiele osób przecenie to co może osiągnąć w ciągu roku i nie docenia tego co możne zdziałać w ciągu 10 lat. Praktycznie w każdej dziedzinie życia, jeżeli trenujesz pewne schematy, zasady działania wciąż podnosząc swoje kompetencje i umiejętności to prędzej czy później będziesz skazany na sukces. Bez wątpienia.
Pozdrawiam
Artur Hawran
Tak, to jest wpis o tym jak działać, by osiągnąć sukces.
I to bez znaczenia w jakiej dziedzinie. Czy to będzie MLM, czy sport, nauka, gra na jakimś instrumencie, odchudzanie itd…
Konsekwencja, wytrwałość, determinacja, dążenie do celu.
Jeśli ludzie, którzy odnieśli sukces w jakiejkolwiek dziedzinie, mówią, że zawdzięczają to właśnie tym cechom, to czy czyniąc podobnie uzyskamy inne rezultaty?
Oczywiście każdy będzie potrzebował swojego czasu, swoich błędów, bo jesteśmy różni. Niektórzy będą musieli te cechy w sobie wypracowac, inni już je mają.
Niestety większość z nas widząc końcowe efekty, nie myśli o tym, jak ciężką pracą są one okupione. Chetnie by doświadczyli podobnych,ale kiedy usłyszą, że to nie żaden cud, wyjątkowe szczęście, a po prostu codzienne ćwiczenie, ćwiczenie,ćwiczenie, spotkania, spotkania… o co to to nie. Tu już tylko nieliczni będą gotowi podjąć wysiłek. Dlatego nieliczni w rozumieniu ogółu odnoszą sukces.
„Nie rezygnuj z celu, tylko dlatego,
że jego osiągnięcie wymaga czasu.
Czas i tak upłynie”
Jeżeli wiem dokąd zmierzam, podejmuję działania, które pomogą mi tam dotrzeć i nie rezygnuję w obliczu pojawiających się trudności, to wiem, że wcześniej czy później osiągnę cel. I nie myslę o czasie, bo robiąc swoje, nie czuję, ze przepływa mi przez palce.
Ta recepta, o której pisze Piotr jest dla wszystkich, ale nie dla każdego. Jest dla tych, którzy chcą, którzy nie boją się podjąć wyzwania walki z własnymi ograniczeniami, z lenistwem. Bo wszyscy mamy również te cechy, ale tylko nieliczni są gotowi je w sobie pokonywać.
Witam wszystkich serdecznie.
Już jakiś czas dostaje od Pana Piotra wspaniałe maile.
Informacje zawierające cała prawdę nie tylko o biznesie ale i o życiu.
To co Pan pisze tym razem powinno być wielokrotnie przedstawiane wszystkim nam już w szkole podstawowej. Jako – Podstawowe Prawo Sukcesu w Życiu.
Co powinniśmy wiedzieć o czekających nas drogach w życiu i którą z nich wybrać:
- wybierasz drogę przeciętną (robisz tylko tyle ile musisz w ciągu 8 godz. pracy a póżniej tylko kapcie, tv, lub ploty i inne przyjemności) to na nic wielkiego nie możesz liczyć ponad przeciętność. Studia dla dzieci w lipnej uczelni, samochód z klasy M (mizerna), mieszkanie własnościowe! Może? (na 30 letnim kredycie) itp.
albo
- wybierasz drogę nieprzeciętną (robisz więcej niż musisz, niż 8 godz. pracy a póżniej też pracujesz u kogoś innego albo budujesz Swój biznes) czyli to co Piotr powiedział ćwiczysz, pracujesz albo spotykasz się z ludzmi a po skończeniu pewnego projektu min. 5-7 lat takiego życia możesz liczyć na nagrodę.
Dobry samochód klasy S, może dom w pięknej okolicy, studia dla dzieci w renomowanej uczelni, podróże po swiecie lub inne rzeczy o których marzysz.
Wybór należy do każdego z nas, którą z tych dróg wybierzemy.
Odwieczna prawda życiowa!!!
Zapytajcie tych co nic nie osiągnęli co mówią!
A potem tych co maja Sukcesy co mówią!
Sami wyciągniecie wnioski. Trzeba tylko spojrzeć w lustro i sobie powiedzieć prawdę w oczy! A nie innych i siebie oszukiwać!
Czy u tych co maja Sukcesy (jakkolwiek to rozumiemy) przyszło to samo jak gwiazdka z nieba???
Jeśli jesteśmy dorośli i tak myślimy – to nie jesteśmy dorośli bo nadal wierzymy w Bajki i to takie o „kwadratowej piłce, że jest okrągła”
Wytrwałość, konsekwencja i zdyscyplinowanie w działaniach zawsze prowadzą do osiągnięcia Sukcesu, trzeba go tylko naprawdę pragnąć i działać – DO KOŃCA.
Pozdrawiam wszystkich
Norbert Warzyszyński
Sukces : cel,wytrwałość ,spotkania spotkania i spotkania mając cały czas dobre nastawienie do siebie i być cały czas na luzie.Bo w tej pracy to nikt nic nie musi.