IMG_0622 (1)
2 lutego 2012 – 09:03 | Brak komentarzy

Jest elegancki, wygodny, ma klasę i potężny, pięknie mruczący,
czterystu konny motor. Będzie nam służył przede wszystkim do
edukowania menedżerów budujących …

Czytaj dalej »
MLM

Wszystkie wpisy dotyczące MLM, czyli network marketing.

Newsy

Wszelkie gorące wiadomości z branży.

Szkolenia

Informacje o szkoleniach w MLM które uważam za godne uwagi.

Polecam

Co mnie wnerwia, a co jest godne polecenia?

MLM firmy

Firmy MLM które sprawdziłem bliżej.

Strona Główna » MLM

Magiczna lista kontaktów o co chodzi???

Opublikowany przez 7 sierpnia 2009 – 23:1619 komentarzy
smiles

Parę minut filmu na temat zaoszczędzenia swoich pieniędzy i czasu zarówno w biznesie klasycznym jak i biznesie MLM!
Spróbuj teraz nie myśleć o tym ile dzięki temu filmowi zaoszczędzisz czasu, tylko uważnie go obejżyj.

Odnośnik bezpośredni do filmu

[poll id="2"]

Podziel się na:
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • email
  • Śledzik
  • Facebook

Popularity: 7% [?]

19 komentarzy »

  • Bartek pisze:

    Panie Piotrze dziękuję za te wartosciowe rady :)

    Bardzo udany start-liczę na więcej podobnych produkcji.

    Serdecznie pozdrawiam,
    Bartek

  • roman pisze:

    Jestem niewidomym internautą i networkowcem. Chciałem sobie obejrzeć (posłuchać) ten film, ale autor kodu nie przewidział takiego gościa na stronie. Szkoda. Liczę na poprawkę.
    Podpowiedzi:
    http://www.w3.org/WAI/
    http://www.mimas.ceti.pl/dia/index.html
    http://firr.org.pl/uploads/file/nasze_publikacje/090608_www.pdf

  • admin pisze:

    link dodany, dziękuję Romanie za pomoc!

  • Mirek pisze:

    łał:-)))) Normalnie jak facet z dziennika tv:-))) Pod treścią podpisuję się obiema rękami:-)

    Pozdrawiam:-)

  • Beata pisze:

    Panie Piotrze dzięki za dobre sugestie.Myślę że mi się przydadzą.

  • Nie tak dawno zastanawiałem się nad odwrotną kwestią, tj. jak sprawić żeby ktoś chciał się znaleźć na naszej liście? Dlaczego inni mieliby chcieć być na Twojej liście? Niee, nie muszą wiedzieć, że masz jakąś listę. Jak też, co dalej jeżeli ktoś faktycznie nie ma listy lub ma na niej mniej niż 30 nazwisk? Na wszystko jest sposób i osobiście uważam, że zawsze można to zmienić, i stosunkowo szybko… jeżeli wiesz jak.

  • Dario pisze:

    Święte słowa MLM-u. Na potwierdzenie słów Pana Piotra polecam lekturę Johna Kalencha MLM……..
    Pozdrawiam :-)

  • Malgorzata pisze:

    A co w wypadku, kiedy jest się za granicą, zna niewielką ilość Polaków, którzy obracają się w zamkniętym kręgu ok. 50 osób znających się nawzajem ?
    I część z nich albo ma dobrą swoją pracę i nie chce tego zmieniać, albo tyra przy kopaniu rowów i boi się nowych wyzwań i wzięcia odpowiedzialności za siebie, albo są leniwi i wolą się bawić, hehe Niektórzy do tego stopnia, że nawet nie chcę im się pofatygować na spotkanie z prezentacją..

  • Piotr Wajszczak pisze:

    Ja bym szukał dalej, zadajmy sobie pytanie, czy chcemy zmieniać swoje życie w oparciu o współpracę z takimi ludźmi? Jakie to ma szanse powodzenia? :)
    Może lepiej szukać dalej tych właściwych, którzy chcą czegoś więcej ponad to co mają?

  • Małgorzata, zawsze możesz poprosić o polecenia.

  • maria pisze:

    Piotrze dziękuję za te wartosciowe rady bardzo mi pomagają MARIA

  • aga pisze:

    Genialne filmiki! właśnie rozważam zaangażowanie się w jedną z firm i bardzo mi pomogłeś:)

  • Piotr pisze:

    zapraszam zapraszam ;)))

  • Ramzel pisze:

    Ja mam inny problem z listą. Od 1,5 roku mieszkam na stałe i innym mieście niż rodzinne, a właśnie tam mam ogrom znajomych, których umieściłem na liście. W obecnym miejscu zamieszkania mam znajomych z pracy lub z uczelni, a jak wiadomo obecnie są wakacje. Nieciekawy więc termin dla mnie na start. Oczywiście zawsze mogę się skupić na ludziach z pracy (i tak właśnie robię), ale jeśli „nie złapią bakcyla”, to istnieje uzasadniona obawa, że ich nieprzychylne nastawienie do MLM będzie działać bardzo demotywująco na tych, którzy zdecydują się wejść w ten biznes. A jak wiadomo, na początku opinia środowiska ma całkiem spory wpływ na powodzenie. Mam jednak nadzieję, że uda nam się tak rozkręcić, że ci, którzy będą kręcić nosem w końcu sami przyjdą z prośbą, by dołączyć ich do biznesu. ;)

  • Krzysztof pisze:

    Cenne wskazówki i podoba mi się sposób prowadzenia „lekcji” (samochód – super pomysł!!!)
    Stawiam pierwsze kroki w ebiznesie, ale od początku stawiam na budowanie własnej listy. Uważam, że jest to niezbędne i obowiązkowe jeśli ktoś myśli o tym poważnie.

  • Maciej Mazur pisze:

    Bardzo fajne video :-)
    Prawda jest taka, że forma przekazywania wiedzy taka jaką Pan stosuje jest najlepsza, czyli obraz +dźwięk.

    Jedna techniczna sugestia moja tylko, aby poszerzyć obraz video na stronie:)

    Pozdrawiam serdecznie

    Maciej Mazur

    p.s:Co do merytorycznej strony lekcji, bardzo trafna naturalnie, bo wszystko zapisane ma większą wartość niż luźno latające po głowie:)

  • Piotrze, pamiętam jak dziś jak mój rekomendujący w biznesie Amway robił ze mną moją listę. Rozumiem osoby startujące w biznesie, nie tylko MLM, że czują się co najmniej dziwnie robiąc coś takiego. Wiem że czują się dziwie, żeby nie mówić, jak głupki. Bo w końcu większość robi taką listę po raz pierwszy, być może tak jak ja na początku nie do końca łapiąc cały sens tej idei. Ale zaufajcie temu co mówi Piotr. Lista, SOLIDNA lista to podstawa. Swego czasu robiliśmy spotkania w Rosenthall Cafe (jak jeszcze funkcjonowała), Wojtek podczas prezentacji często mawiał do kandydatów: nie masz znajomych? Może wejdziemy na Twoją naszą klasę?
    Zaufajcie, lista jest bardzo istotna!! Wpisujcie na nią każdego o kim wiecie że się rusza i oddycha. Tak! Może powiecie, Piotrek Mitura nawiedzony koleś. Ale wiem że praktyka Wam pokaże że mam w tym temacie rację.
    Życzę sukcesów!

  • Mariusz Dobija pisze:

    dziękuję bardzo cenne rady

  • Karol pisze:

    Ciekawe zestawienie: w nagraniu powyżej jest wyraźne, ewidentne zalecenie do chodzenia i jeżdżenia po znajomych i prezentowania im biznesu, a obok po prawej stronie jest polecany film przedstawiający pierwszą odsłonę rozmów kontrolowanych, w którym to filmie pod koniec trzeciej minuty jest teza, że prawidłowa zasada w mlm’ie (cytat): „to do mnie trzeba się dopchać, a nie ja pcham się gdzieś do ludzi”, czyli coś zupełnie przeciwnego niż w filmie powyżej.

    Przyrównam to do świata piłki nożnej: działanie według zaleceń w nagraniu powyżej reprezentuje poziom polskiej ekstraklasy, a zacytowana przeze mnie teza z nagrania obok to liga mistrzów.

    Pozdrawiam

    Karol Gowkielewicz

Skomentuj!

Dodaj komentarz pod spodem, lub odnośnik na własnej stronie. Możesz również aktywować subskrypcję tych komentarzy kanałem RSS.

Nie przeklinamy. Trzymamy się tematu. Nie spamujemy.

Możesz używać tych tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Aby uzyskać swój własny globalny avatar, zarejestruj się w serwisie Gravatar.