MLM, MLM firmy, mlm — Czerwiec 2, 2010 18:32 — 48 komentarzy
Aktio business & invest group sprawdzone. Opinia na temat Aktio z Poznania
Wiele postów na temat firmy Aktio twierdzi, że to oszuści co się zmyli z novision i zrobili swoją piramidę finansową.
No ale ile ja to się nasłuchałem, że jestem idiotą współpracując z mlm ;) więc podszedłem do rewelacji w necie z lekką dozą sceptycyzmu.
Mówię sobie, nie można być pewnym aż się nie zobaczy.
Ale powiem wam, że jeden poważny wałek to odkryłem, później go dokładnie opiszę bo jest co!
Z firmą spotykam się od jakiegoś czasu, bowiem jak jeżdżę po Poznaniu, często widuję mercedesy z naklejkami Aktio business & invest group. Przyszła pora na sprawdzenie co to i po co to.
Mój przyjaciel z Grudziądza robi tam całkiem niezłą karierę, więc a niech tam niech stracę, otrzymałem zaproszenie z systemu i stwierdziłem, że jadę.
Pierwsze wrażenie bardzo dobra strona www i system zapraszania.
Dostałem login hasło i dostęp do panelu gdzie za szkolenie Seminarium Biznesowo Inwestycyjne 2 dniowe we Włocławku ( hotel Młyn ) mogłem sobie zapłacić online poprzez płatności.pl
Cena 420zł ( jak się zabiera 3 osoby, Seminarium Biznesowo Inwestycyjne jest gratis ).
Przed wyjazdem zapuściłem wici w necie jakie są opinie ludzi na temat tej firmy.
To dystrybutor polis inwestycyjnych Generali w systemie MLM.
To całe “szkolenia” są wartością dodaną mającą zachęcić do zakupu programu Generali.
Jeżeli masz nawet bardzo podstawową wiedzę z zakresu rynku finansowego to niczego nowego się nie dowiesz. Takich firm jest mnóstwo na rynku.
www.aktio-group.pl/
Chyba, że interesują Cię metody werbunku przez nich stosowane.
Piotr, kiedyś proponowałem Ci 2cc… To mniej więcej to samo tylko inaczej :)) I programy inwestycyjne AXA lub Aegon :)
A to za co płacisz w aktio (edukacja + materiały) masz w 2cc za darmo – płacisz tylko za pobyt. :)
Masz rację… wiedzy nigdy za wiele… Spodobała mi się perfekcyjna metoda manipulacji na tych wyjazdach (zresztą ściągnięta z novision, którego aktio jest klonem). Zresztą – sam zobaczysz :)
Solidna firma. Sprzedają plan inwestycyjny Generali. Formalnie jest to firma marketingu sieciowego, ale nie jest to uwypuklane. Mają bardzo skuteczny system sprzedaży i myślę, że zrobią kariere. Zresztą rozwijają się jak burza.
Na takim szkoleniu jak to, na które jedziesz, byłem. Wrażenie bardzo dobre, profesjonalnie prowadzone. Szczególnie podobało mi się to, że wiedzą do czego zmierzają i jak chcą to osiągnąć.
Firma dobra i z dobrymi szkoleniami. Te na które jedziesz to SBI na którym dwa dni uczą zarabiania forsy na podstawie wykładów i szkoleń Kiyosakiego. Sporo praktycznej wiedzy. Produkt też w sumie dobry ale dla zwykłego zjadacza chleba niedostępny w dzisiejszych czasach. Ale ogólnie w porządku.
Czyli nie taki diabeł straszny, no i pojechałem.
Szkolenie bardzo intensywne ale z głową czyli co 45 minut wykład + 15 minut przerwa kawowa z ciastkami.
VIP Mikołaj Kijewski Dyrektor Regionalny.
Zaczyna się, oxygen + prezentacja multimedialna, dowiedzieliśmy się co to jest za firma jaką ma wizję itd.. ( czyli normalka, marynarkami nikt mi przed oczami nie machał )
Następnie seria wykładów, i powiem wam, że każdy Polak powinien takie wykłady zaliczyć.
Faktycznie jak ktoś jest obeznany z ekonomią to się w pierwszy dzień nie dowiedział sensacji na skalę światową, no ale kto z Polaków wie co to jest procent składany i jak wygląda temat ZUS.
Aktio w/g wykładowców jest niezależną grupą biznesowo – inwestycyjną której motto to rozwój osobisty = niezależność finansowa = czas dla rodziny.
W sumie i sprytne i dobre i prawdziwe.
Jak sobie pomyślę, że 90% moich znajomych co ma kasę totalnie nie ma czasu :) za to mają totalnie zszarpane nerwy i kredyty obrotowe na głowie, to faktycznie oferta firmy by im się przydała.
Co ciekawe szkolenie SBI też, bo jakby wiedzieli JAK to by nie byli tacy zalatani …. logiczne nie ? :)
Z ciekawostek Aktio ma się przekształcić w S.A. i mają dla VIP rozdawać akcje.
Partnerzy firmy to faktycznie bardzo poważne firmy finansowe, a przoduje Generali.
Generali firmie nadało status partnera strategicznego, czyli tych planów finansowych sprzedają dużo.
A co do szkolenia.
1. Super podsumowanie problemu ZUS umowy pokoleniowej, demografii, korzeni ZUS ( dzięki za szampana, był konkurs na to kto wymyślił ZUS ;) i raczyłem go wygrać hehe ) czyli tego co wymyślił Bismarck ( emerytura otrzymywana w wieku którego nie dożywało 90% społeczeństwa ;) ) itd… jednym słowem tak właściwie nie musieli manipulować ludźmi bo nagą prawdę zaserwowali na temat tej instytucji :) właściwie to samo co ja w art mlm kontra ZUS czyli wiara w gina heheh.
2. Bardzo mi się podobało wytłumaczenie produktu i technologii dotarcia do klienta.
3. Dobre i przejrzyste wytłumaczenie różnicy między TFI a Bankiem a także zabezpieczeń naszej kasy w TFI.
4. Niezłe postraszenie funduszem gwarancyjnym…. no można by to zaliczyć do manipulacji w celu zdyskredytowania lokaty, jednak to naga prawda była.
Fundusz gwarancyjny ma 2 lata na wypłatę naszej gwarantowanej kasy jak bank upadnie ( bez odsetek ), co w obliczu ostatniego kryzysu jest całkiem możliwe, sami wiecie ile banków na-upadało na świecie.
5. Bardzo konkretnie wytłumaczyli jak obliczyć potrzeby kapitał na zabezpieczenie naszych wydatków na potrzeby choroby itd..
6. Świetne wytłumaczenie różnicy między biednym a bogatym ( zacytuję )
Biedny chce się rozliczać za czas pracy i pożąda rzeczy
Bogaty chce się rozliczać za wyniki pracy i pożąda pieniędzy.
I co manipulacja czy naga prawda? :)
Bardzo dużo było z książek motywacyjnych znanych przynajmniej części ludzi z mlm.
7. Na koniec Mikołaj Kijewski dał fajny wykład motywacyjny ( jakby mu się zamieniło aktio na alveo to by tak samo to wyglądało w Akunie czy Oriflame )
Jednym słowem pierwszy dzień bardzo ciekawy.
Co najlepsze ZERO ciskania bułki na temat kupowania planów finansowych itd…
Totalnie nikt nic nie powiedział i nie tłumaczył tego co oni mają za produktu generali i po ile.
W sumie fajnie bo się okazało, że techniki manipulacji którymi niby naciągają biedny plebs do kupowania polis na bajońskie sumy można między bajki włożyć!
8. na deser nominacje managerów.
Wieczorem kolacja i balanga nocna.
Niedziela,
Rano człowiek ledwo żywy po zarwanej nocce, ale co zrobić trzeba iść ;)
Dzisiaj sądny dzień, czyli przedstawianie tego z czego żyją i co sprzedają.
No i wyszło szydło z worka :)
Czyli firma to normalny mlm oparty na binarce…. szok nie… ?
1. Kasę się wpłaca bezpośrednio do Generali.
2. Prowizję ma się z dwóch źródeł
A z pierwszej wpłaty klienta firma Generali przekazuje badzo duży % za zdobycie i zakontraktowanie klienta na okres 5 lat ( poczytajcie ile agenci z OFE dostają za przepisanie człowieka) czyli nic nowego, wiadomo, że firmy finansowe dają końskie prowizje za zdobycie klienta, i to Aktio dzieli w grupie. JEDEN RAZ na każdy plan ! powtarzam TYLKO JEDEN RAZ!
B. raz do roku generali wypłaca firmie Aktio prowizję od % skumulowanego kapitału, jednym słowem to co ma w ofercie genrali to narzędzie gdzie poza tym co musisz, możesz trzymać ekstra kasę
bezpieczną od komornika! i podatku belki ( i to jest interesujące i to mocno :D :D )
I z tego mają kolejne prowizje w kolejnych latach.
Jednym słowem należy polisować i jeszcze raz polisować, żeby zarabiać bardzo dobrą kasę w tej firmie :)
Ale dużo klientów pomaga managerom, bo jak polecą to mają kasę na swoją polisę …. czyli klasyka network marketingu.
Wyszło mi, że jak 7 moich znajomych kupi sobie ten produkt ( 7200 rocznie ) to ja mam swoją polisę na 5 lat zapłaconą w 100% … i super nie ?
Może część was zszokuję, ale ten produkt kupi znacznie więcej moich znajomych ;)
Co nie zmienia faktu, że jest to mlm dla aktywnych, spotkania, SBI itd… nie ma kasy bez pracy.
Bez odpowiednio dużego polisowania stałe pieniądze i to duże pojawią się po 5-10 latach, wynikać to będzie ze skumulowanego kapitału na kontach klientów.
Radzę o tym pamiętać, fanom szybkiego zysku i zwalniania się z pracy po pierwszym 5tyś wynagrodzeniu.
Rozkładamy na części pierwsze prowizję od polisy:
1 punkt = 120zł składki rocznej klienta
SBI = Seminarium Biznesowo Inwestycyjne organizowane przez Aktio business & invest group
Kandydat ( udział w SBI + asysta przy jednym wniosku do 7 dni od SBI ) za 1 punkt dostaje 20 zł
PARTNER (asysta przy 2 wnioskach w miesiąc od SBI lub 200 punktów w dowolnym czasie skumulowane ) 28 zł za 1 punkt
Asystent Kierownika Zespołu ( 3 osoby na SBI i 300 punktów w tym 300 punktów półrocznie ) 35 zł za 1 punkt
Kierownik Zespołu ( 3 osoby z szybkim awansem na Partner i 1300 punktów w tym 1000 punktów półrocznie ) 47 zł za 1 punkt
Dyrektor Oddziału 55 zł za 1 punkt
Dyrektor Regionalny 60 zł za 1 punkt
Dyrektor Krajowy 64 zł za 1 punkt
Dyrektor Generalny 68 zł za 1 punkt
Prowizje są wyliczane w klasycznej binarce.
Zauważcie, że nie ma kwalifikacji osobistej miesięcznie! ( co daje większy komfort działania, z tego co widzę rozliczenia są półroczne )
No i jak oblicza się prowizję.
Od pierwszej wpłaty klienta do Generali ( za polisę inwestycyjną 5 letnią ) otrzymuje grupa prowizję, rozliczną zgodnie z w/w planem
czyli przykładowo
Kierownik zespołu uzyskał nowego klienta = dostaje 47zł z Aktio business & invest group od każdego 120zł z zakontraktowanej kwoty z klientem.
Kandydat uzyskał nowego klienta na polisę 12000 rocznie ( czyli co roku wpłaca w sumie po 12 tyś przez 5 lat ) jest to 100 punktów kandydat dostaje 100x 20 zł = 2000 zł
nad nim partner dostaje 100x (28 zł – 20 zł) dla kandydata = 100x 8 zł = 800 zł
nad nim asystent kierownika dostaje 100x (35 zł – 28) zł rozdysponowane niżej = 100x 7 zł = 700 zł
nad nim kierownik dostaje 100x (47 zł – 35) rozdysponowane niżej = 100x 12 zł = 1200 zł
nad nim dyrektor oddziału dostaje 100x (55 zł – 47 zł) rozdysponowane niżej = 100x 8 zł = 800 zł
i tak dalej
dyrektor regionalny = 100x 5 zł = 500 zł
dyrektor krajowy = 100x 4 zł = 400 zł
dyrektor generalny = 100x 4 zł = 400 zł
Łącznie Aktio business & invest group wpuszcza w struktury 6800 zł z polisy 12000 zł rocznie na 5 lat ( czyli z 3-4 tyś zapewne zostaje w firmie ;) bo prowizje od takich polis grupy finansowe dają bardzo duże, nawet do 95% pierwszej wpłaty klienta…) Oczywiście takie prowizje są przy umowach wieloletnich, a generali właśnie takie wieloletnie umowy ma :)
Jednym słowem nic nienormalnego w tym nie można się doszukać.
Podsumowując.
Aktio to normalna firma, współpracownicy mają w ofercie bardzo fajne narzędzia finansowe, którymi zainteresowana jest duża część zarabiajacych ludzi szczegolnie z własną GD.
Dodatkowo weekend uważam za udany, seminarium w prosty sposób edukuje ludzi jak oszczędzać, czym jest procent składany itd…
Co ważne nikt nie cisnął bułki na to aby kupować obrazu na spotkaniu plany finansowe.
Wyraźnie wielokrotnie zastrzegano, że jeśli się nabędzie taki plan, można zrezygnować bodajże w ciągu 7 albo 30 dni i generali oddaje 100% wpłaty.
Oczywiście tłumaczono ludziom, że jeśli interesują ich możliwości zarabiania z Aktio business & invest group to warto nabyć swój plan.
Jednak tak się mówi w każdej firmie, chodzi przecież o to aby nie robić z siebie idioty jak się znajomy spyta a TY masz? ( tak samo jest w Akunie, Colway, oriflame itd… i w sumie to przecież idea mlm używaj + polecaj )
Co ważne NIE TRZEBA KUPOWAĆ SWOJEGO PLANU aby wystartować!!! Czyli nie musisz inwestować w swój plan finansowy żeby podjąć współpracę z tą firmą!
Pieniądze są wpłacane do Generali a nie do Aktio.
Plan wynagrodzeń oparty jest na binarce, od pierwszej wpłaty są prowizje, potem są prowizje od kapitału skumulowanego klientów.
Seminarium biznesowo inwestycyjne SBI jest także pierwszą częścią szkolenia podstawowego które przygotowuje do egzaminu na licencję KNF.
W sumie przyjemne z pożytecznym ;)
Apropo’s egzaminu KNF , do momentu jego zdania asystuje się przy podpisywaniu umowy, po zdaniu jest się pełnoprawnym agentem z licencją KNF.
Co jeszcze na + jeśli się zaprasza 3 osoby na SBI Twój pobyt jest bezpłatny.
Jednym słowem można jak człowiek ma głowę na karku bezpłatnie być i refinansować swoją polisę zapraszając ludzi na takie spotkania.
Nic w tym piramidalnego i sekciarskiego nie zauważyłem.
Nadmienię, że artykuł dotyczy spotkania na które mnie zaprosił Jarek Jodko, a vipem był Mikołaj Kijewski.
Nie wiem co się może dziać gdzie indziej, ale u tych ludzi jest fajnie i normalnie!
Jakie widziałem wałki
Jedynym zauważonym poważnym przewałem to był hotel.
Wyobraźcie sobie, że w Polsce można dopaść 4 gwiazdkowy hotel który daje tak masakryczne jedzenie, że właściwie lepiej kupić sobie pizze niż tam jeść brrr…
Geslerowa, by zemdlała i pewnie niezłą rewolucję zrobiła.
Hotel ładny w starym młynie, pokoje ładne czyste, barek w pokoju ( taniutki ) obsługa miła, ale to jedzenie masakra.
Kawa na przerwie rozpuszczalna fuj ;) + bardzo dobre słodkie ( akurat słodkiego jadam mało )
Śniadanie ubogie, obiad zimny, robiliśmy losowanie kto trafi cokolwiek w tej zupie obiadowej za to ziemniaki byłe rewelacyjnie przesolone.
Kolacja masakra.
Jednym słowem jak na 4 gwiazdki to omijam szerokim łukiem gastronomię tego hotelu.
Jednak akurat ten wałek był niezależny od firmy Aktio.
Pozdrowienia!
Piotrek
P.S. Jeśli kogoś interesują instrumenty zabezpieczeń przed komornikiem albo instrumenty zabezpieczeń spadkowych lub współpraca w finansach
proszę dać znać przez kontakt ( na górze strony ) skontaktuję z Jarkiem Jodko


Bardzo ciekawy wpis :) Akito to w sumie wierny klon Novision – tyko że Novision ma wyższe wynagrodzenia w planie prowizyjnym w sumie za taką samą pracę :)
Ja widzę tu błedy. Znaczące. POnieważ generali nie wypłaca z każdej polisy dużego procentu ponieważ klient to co wpłaci na swoją polise to ma na swoim koncie. Generali wypłaca prowizję w wysokości procentu ale nie z pieniedzy klienta zakładającego polise a z pieniedzy generali. Po za tym polisa trwa miminum 10 lat a nie pięć. Po pięciu latach możemy przejść w okres bezskładkowy ale do pieniedzy mamy dostęp dopiero po 10 latach.
Cała pierwsza składka idzie właściwie na prowizję ;)
a co do 5 lat czy 10lat musi się ktoś z aktio wypowiedzieć :) !
bo ja jestem laikiem.
Panie Piotrze z niecierpliwością czekalam na Pana opinię.Podzielam Pana zdanie.Co do pierwszej skladki to cała idzie na konto klijenta.Najbardziej podobalo mi się ,że szkolenia prowadzą ludzie mlodzi i wiedzący czego chcą.Widzę tutaj duże możliwości dla osób w róznym wieku a szczególnie dla MŁÓODZIEŻY.
Marta ma rację,
Piotrze pisząc że cała pierwsza składka idzie na prowizję wprowadzasz w błąd, ponieważ klient to co wpłaci posiada na rachunku w 100%. Prowizja wypłacana jest przez Generali z ich kapitału. Po pięciu latach można przejść na polisę bezskładkową, ale pieniądze wpłacone w ciągu pierwszych pięciu lat dalej objęte są opłatą likwidacyjną do lat 10.
jednym słowem widzimy zapis księgowy na koncie ;)
sprawdzę te 10 lat tylko się muszę dodzwonić do osoby z aktio.
Panie Piotrze, od niedawna śledzę pańskie nauki, ale mój matematyczny umysł został ugodzony przez jeden szczegół… Mianowicie:
[cytat] (…) kandydat dostaje 100x 20 zł = 2000 zł
nad nim partner dostaje 100x 28 zł – 20 zł dla kandydata = 100x 8 zł = 800 zł (…) [koniec cytatu]
Brakuje tutaj nawiasów (również w dalszej części artykułu)! :-)
Jednak kończąc temat przypadkowego nienaciśnięcia klawisza, chciałbym pogratulować stworzenia witryny tak często przeze mnie odwiedzanej i równie często wnoszącej do moich działań tak wiele nowych nauk :-)
Pozdrawiam,
Paweł
Widać, że byłem na mat-fizie ;)) zaraz to poprawię :)
z podziękowaniem !
Piotrek
Jestem sceptyczny w stosunku do produktów finansowo-ubezpieczeniowych, polis, itp. mimo, iż kiedyś miałem pozytywne nastawienie. Z doświadczenia wiem, że lepiej samemu zainwestować takie pieniądze w cokolwiek, – na przestrzeni lat – chociazby w nieruchomość.
Obracam się też w środowisku małego / średniego biznesu w jednym z bogatszych rejonów kraju. Wśród tej grupy nastawienie do takich produktów jest raczej negatywne (znów – lepiej kupić nieruchomość). Kupują naiwniacy, którzy samemu nie potrafią, itp.
Kto jest zatem klientem na taki produkt? W danym rejonie kraju, w danej grupie, itp?
No ale czy właściciela małego/średniego biznesu nie interesuje zabezpieczenie jakiejś części finansów przed komornikiem??? ;))
Dlaczego zaraz przed komornikiem, są takie małe firmy które b.wiele płacą Skarbówce a zarazem wiele zarabiają.
Czy można krótko i zwięźle w jaki sposób produkt zabezpiecza przed komornikiem, ew. skarbówką?
Oczywiście oprócz standardowych poliso-lokat broniących przed haraczem belki? (ja preferuję jedniodniówki jeśli chodzi o obronę przed belką)
Nic prostszego żeby się przekonać jak i w “jaki sposób produkt zabezpiecza przed komornikiem”
Zapraszam na kolejne SBI które będzie w dniu 03-04-07.2010r
Czułem się jakbym czytał o Novision, z którym współpracowałem. Firmy tego typu są bardzo niebezpieczne, bo dopiero współpracując dłuższy czas można zauważyć istotne wady tego typu działalności.
A są to m.in. :
1. Ludzie w większości z przypadku bawią się w finanse – to musi się skończyć katastrofą. Oczywiscie są wyjątki. W Novisionie byli ludzie faktycznie znający sie na finansach. I to nie finansach w wydaniu Kiyosakiego. Pewnie w Aktio też są specjaliści. Ale wiecie jak jest w MLMie – jak nie ma selekcji to jest dziadostwo. A duża prowizja kusi…
2. Mimo wszystko wartość merytoryczna szkoleń jest słaba. Lepiej wybrać się do Fesnaka.
3. Klienci będą mało rozumieli ze swoich programów a współpracownicy będa porzyczali kasę na składki, a jak im nie wyjdzie (a nie wyjdzie 97procentom osób, po kilku mieiącach) to będą likwidowali programy. MOże to czarnowidztwo, ale mówię na podstawie własnych obserwacji.
4. Trudno ulec pokusie sprzedania programu osobie, która nigdy nie powinna go mieć. Sam mam żal do siebie, że podpisywałem umowy z osobami, które powinny raczej wydać kasę na edukację czy zdrowie. Ale się napalili i delikatne sugestie, ze “moze nie” nie działały.
W takich firmach nie można mieć skrupułów. Do tej pory dostaję motywacyjne maile z zleceniem “Produkcja, produkcja, produkcja”. Pośrednictwo finansowe to śliska sprawa.
Panie Piotrze, prosze dokładnie przemyśleć sprawę. Poczytać, popytać i nie napalać się:) Pisze poważnie. Alveo nikomu nie zaszkodzi a Generali może. Można sobie obiecywać: “Ale ja to będę robił dobrze.” ale w praktyce system firm tego typu tego nie ułatwia. Bardzo trudno jest być fair.
Niestety w przypadku Novisionu, nóż najczęsciej służył do zabijania – bardzo rzadko do krojenia chleba. Pewnie odwrotnie niż w Akunie. Prosze uważać.
Michał, ja się nie napalam na biznes :)
Mi się taki program przyda, czyli jestem świadomy, że przez 10 lat płacę tam po 300zł miesięcznie w celu odłożenia kapitału.
Jeśli ludzie robią czy w aktio czy w novision tak jak mówisz ( czyli programy dla biznesu i jakoś to będzie to taka sama katastrofa jak kupowanie pozycji w Akunie czy gdzie indziej, to zaprzeczenie mądrego budowania biznesu ;) )
Właśnie o tyle mi się spotkanie podobało, że tam nie namawiano ludzi na kupowanie bez sensu programu, dla idei bo to masakra jest… pożyczyć 3600zł żeby wpłacić a potem to za rok zerwać brr…..
Z drugiej strony warto mieć rozum ;) w każdym mlm zdarzają się ludzie którzy na minę mogą wpuścić ( poza mlm to się ciągle zdarzają ;) )
Odpowiem wam na ten problem 5 czy 10 lat. Składki trzeba opłacać minimum 5 lat. Po 5 roku możemy przejść na program bezskładkowy. W tym momencie zostaje zabrana nam możliwość inwestowania na koncie dodatkowym, a suma ubezpieczenia spada ze 105% do 100%. Ale na nasze pieniądze (z konta regularnego) musimy poczekać do 10 roku. Wypłata pieniędzy wpłaconych w ciągu pierwszych 5 lat przed upływem 10 roku skutkuje potrąceniem przez Generali pewnego % środków – wysokość potrącenia zależy od roku, w którym wypłacamy i jest określona w OWU. Zatem jest to program bez daty końcowej, ale z wymogiem minimum 10 lat.
Co do ochrony przed komornikiem. Dostęp przez komornika do pieniędzy na polisie możliwy jest tylko w momencie, gdy pieniądze są wypłacane. Jeśli więc nie likwidujesz programu i nie wypłacasz pieniędzy to komornik nie ma prawa zmusić cię, abyś cokolwiek wypłacał ze swojego ubezpieczenia. W momencie wypłaty środków komornik ma dostęp do 25% (przy alimentach do 75%) wypłacanych pieniędzy. Nie ma prawa do 100%, ponieważ to są pieniądze z ubezpieczenia i pod takim tytułem wpływają na twoje konto w banku. Skarbówka ma podobne ograniczenia.
Ale – uwaga – pieniądze z przestępstwa skarbowego nie są chronione! Program nie jest pralnią brudnych pieniędzy.
Jeszcze jedna myśl – ochrona przed skarbówką dla firm. Firma zakłada i opłaca polisę dla pracownika. Jest to jej koszt, więc ma mniejsze podatki, a pracownik i tak jest w ten sposób motywowany. Można to stosować do utrzymania w firmie kadry kierowniczej czy specjalistów, czy też zabezpieczyć się przed nieuczciwym współwłaścicielem lub na wypadek jego śmierci. O szczegóły trzeba się spytać bezpośrednio kogoś z Aktio (ale trochę bardziej doświadczonego, np. jakiegoś kierownika), bo opis tutaj byłby zbyt długi.
Witam
Współpracuję z firmą Aktio od ponad pół roku. Troszkę tych SBI i szkoleń przerobiłem. Należę akurat do innej struktury. To co Piotr pisze o hotelu – zdarza się. Kiedyś pamiętam mieliśmy SBI w Licheniu w centrum konferencyjnym Budimexu. Wrażenia z jedzenia że tak powiem podobne :-)
Jeżeli będziecie mieć jakieś pytania odnośnie systemu lub wątpliwości na które Piotr nie będzie wstanie odpowiedzieć – chętnie pomogę.
Co do wypowiedzi Michała Pająka powyżej – cóż każdy ma własne zdanie. Nie chciałbym rozpętać burzy w dyskusji. Chyba że na twarde argumenty a nie to co komu sie wydaje.
W odniesieniu do wypowiedzi p. Michała Pająk z 10. czerwca 2010r. z 13:28
(niepełny cytat):
“(…) A są to m.in. :
1. Ludzie w większości z przypadku bawią się w finanse – to musi się skończyć katastrofą. Oczywiscie są wyjątki. W Novisionie byli ludzie faktycznie znający sie na finansach. I to nie finansach w wydaniu Kiyosakiego. …..”
Jestem delikatnie zmieszany, bo nie pewien czy odniesienie do p. R. Kiyosaki ma wydźwięk pozytywny czy negatywny.
Będę wdzięczny za rozwinięcie wątku – czy pozytywny czy negatywny oraz w jakim sensie.
Jeśli ktoś się zbulwersuje, że nie na temat to przepraszam, ale to ciekawość w myśl tego, że wiedzieć to dobrze, a niewiedza to ignoranctwo (bo zagłębiam się w tematykę dot. działalności p. R. Kiyosaki i Rich Dad Company).
Drogi Piotrze .
Wydaje mi się że zapomniałeś wspomnieć o Sztuce Tworzenia Zysków… Jest to moim zdaniem bardzo istotna sprawa dla inwestorów…
@Michał – dziękuję za odpowiedź co do komornika, itp.
@Piotr
1. Polisa nie jest, o ile wiem, jedyną formą ochrony przed komornikiem i skarbówką a tu jednak blokuje się jakieś pieniądze i wchodzi w dodatkowe zobowiązanie. Oczywiście każdy ma swój produkt/sposób. Ubezpieczenie to jeden z nich.
Ja z moich ubezpieczeń zrezygnowałem i pełna reinwestycja kasy we własny biznes. Dla mnie cokolwiek własnego i niezależnego jest lepsze niż powierzenie kasy towarzystwu ubezp.
2. Inna sprawa co do MLM – dowiedziałem się, że na pewnym poziomie działalność w więcej niż jednym MLM staje się mocno problematyczna (w necie jest info).
3. Zioła i zdrowie wydają mi się w dłuższej perspektywie lepszą działalnością niż finanse. (o ile te zioła dzialają , mają przyzwoitą cenę i idzie za takim biznesem dobra opinia)
Zapraszamy na kolejne Seminarium 3-4 lipca oraz 24-25 lipca 2010r
Czy ktoś zna tytuł utworu który leciał w tle, gdy firma prezentowała teledysk z Wakacji na Dominikanie? Bardzo pilne ;)
Ten utwór to: El Sapito – Official Video – Villanosam Feat. Mozart La Para
Pozdrawiam
Heh dzieki za pomoc ale to nie o ten utwor mi chodzilo……potrzebuje ten co go puszczaja jak pokazuja jak sie bawia na wakacjach……bardzo dobrze na mnie wplywa i motywuje….ale to na pewno nie ten co napisales…;/ jak masz jakies pomysły to podaj nawet na meila: blaugrana1989@gazeta.pl
Witam serdecznie.
Czytam Wasze wypowiedzi i po trosze jestem zdziwiony niektórymi wypowiedziami.
Może dlatego, że wychowałem się na ubezpieczeniach i rozumiem ich schemat doskonale.
Polisa inwestycyjna z “mocy prawa” jest polisą conajmniej 10-letnią, a to dlatego, że nigdy – zaznaczam nigdy w dziejach ludzkości nie stracono na 10 – letnim okresie oszczędzania.
Ja natomiast jestem z tych nielicznych, którzy bardzo, ale to bardzo oczekują bessy. Tak bessy, a nie hossy, a dletego, że: wpłacam około 200 zł miesięcznie składki regularnej i tyle ile mogę odkładam do “skarpety”. kiedy jest bessa wyciągam “skarpetę” i wpłacam na konto dodatkowe.
Jak dobrze pójdzie to ze “skarpety” podczas bessy, można “wyciągnąć” bardzo bardzo dużo gdy nadejdzie hossa. Trochę zawiłe ale prawdziwe :)
Ale do brzegu jak mówią do brzegu. jak komuś się nie podoba, to nikt nikogo nie zmusza. Jedno jest pewne ludzi z wiedzą na temat ubezpieczeń, emerytur, inwestowania ….. jest naprawdę nie wielu. Lubie ten “sport” i dlatego nawiaże współpracę z AKTIO “człowiek nie pracuje dla idei (na pewno ja) a tu sa duże pieniązki do zarobienia.
Będę na SBI pod koniec Lipca – do zobaczenia pozdrawiam
Witam
Czy któryś z uczestników forum mógłby mi podać namiary do lidera z Aktio z Wrocławia. Byłbym wdzięczy za informację. Mój mail: cam3leon@o2.pl
Pozdrawiam
Panie Piotrze
Zero prawdy w tym co Pan pisze, zero. Jedzenie było znakomite, a całe seminarium do niczego. Ci panowie wykładowcy dyrektorzy powinni wolniej czytać te książki o inwestowaniu i je później recytować nie z ręki (bo mi się mazak rozmazał mój asystencie kierowniku rezyserze ) tylko z głowy (płynnie i wyraźnie). I nie przekręcać wyrazów i nie manipulować, tylko przekazywać rzeczywistą wiedzę, która płynie z tych książek. Ludzie, jeżeli spotkacie któregokolwiek z Panów z firmy AKTIO na swojej drodze zróbcie im solidny egzamin i zadajcie przynajmniej kilka pytań spoza obszaru ich wiedzy. A uwierzcie mi ich wiedza jest bardzo mała. Ale bardzo prosta i skuteczna, oparta na niewiedzy i zacofaniu polskiego społeczeństwa. O tym wszystkim mówią na seminarium. Wystarczy tylko dobrze posłuchać, a większość ze słuchaczy stwierdzi wtedy
Co ja tu …… robie (za przeproszeniem)
Pozdrawiam
No właśnie pytanie czy jak ktoś ma zero pojęcia to uczyć go
dodawania zanim się go będzie uczyć fizyki kwantowej?
Czy wykładać takiej osobie teorie strun itd… zanim się dowie co to jest 2+2 ?
;))
Pytanie do Strupa:
Czy Pan będzie potrafił odpowiedzieć na pytania “spoza obszaru Pana wiedzy”?
Panie Strup przecież nie był Pan na całym szkoleniu a jedynie na połowie więc skąd Pan wie że “całe” było do niczego?
Pytanie być może spoza obszaru Pana wiedzy – ile osób stosuje te proste zasady o których mówi się na SBI? wg moich danych około 7%. Mamy tendencję do komplikowania prostych spraw i totalny brak konsekwencji. Jeśli Pan już wszystko wie i stosuje to pytanie czego się Pan spodziewał po szkoleniu? po co Pan tam pojechał? Jeśli szuka Pan zaawansowanych szkoleń z zakresu inżynierii finansowej, podatków, księgowości czy czego tam jeszcze to niech Pan nie żyduje i nie jeździ na darmowe szkolenia* tylko wyskoczy z kilku tysięcy złotych za dzień szkoleniowy.
* na SBI płaci się tylko za koszty organizacji: nocleg, wyżywienie, materiały szkoleniowe, przerwy kawowe…
Witam,
Czytam to wszystko, co Panowie napisali i takie mam mieszane myśli do wszystkiego. Odbyłem SBI i szczerze powiem praktycznie cały materiał, który tam był na temat oszczędzania i motywowania został zapożyczony z książek, które przeczytałem a były to praktycznie książki na temat technik manipulacji i sprzedaży czy motywacji i jak człowiek kolejny raz tego słucha to w pewnym momencie zaczyna wyłapywać te rzeczy i staje się to strasznie sztucznie i namawiające do zakupu. Zgodzę się z tym, co Pan Piotr Wajszczak napisał:
“Co ważne nikt nie cisnął bułki na to, aby kupować obrazu na spotkaniu plany finansowe.”
to prawda nikt od razu nie naciskał, bo właśnie w procesie sprzedażny o to chodzi, aby nie wciskać na chama bułki. Klienta należny na początku dobrze zmotywować i przygotować(jak to w każdej książce piszą znajomym pozwala się na znacznie więcej!) do zakupu i oni według mnie to robią muszę im przyznać, że bardzo dobrze! Może nie każdy to zauważył wybierają drogie Hotele, na parkingu przed wejściem zaparkowane Mercedesy z logiem AKTIO (od razu pokazują status społeczny i prestiż patrzcie jak nam się powodzi i jaką jesteśmy solidną firmą) każdy PARTNER posiada spinkę z logiem AKTIO (technika manipulacji zwana przynależnością do grupy silnie działa może tego nie widać, ale tak jest) informują, że płacimy tylko za Hotel jasne o to chodzi cena ma być mała, aby każdego przeciętnego iksińskiego było stać a w ostatecznym czasie sprzedać mu swój produkt. Nie wiem jak u Pana Piotra było, ale bynajmniej u mnie na kolacje było piwo za darmo do oporu i darmowa aktówka na dokumenty ( kolejna technika manipulacji zasada wzajemności oni coś dają za darmo ja im się też odwdzięczę bardzo silnie działa) i wiele innych technik sprzedaży i manipulacji nie będę wypisywał wszystkiego, co wyłapałem, bo trochę by to zajęło.
Nowością było dla mnie inwestowanie w program Generali OmniProfit i strasznie pokazywane przez nich liczby wydały mi sie nie naturalne ze po 15 latach będę miął furę pieniędzy nie znam się na tym i nie wiem ile jest w tym prawdy.
*Dlatego proszę kogoś kompetentnego o wypowiedz na ten temat kogoś, kogo mógłbym sprawdzić na GoldenLine czy po jakichś artykułach w Internecie.
Proszę o wypowiedz czy to prawda, jeżeli przez 10-15 lat inwestował w ten program Generali to czy naprawdę mogę zarobić?
Ponieważ jeżeli bym wszedł w biznes z AKTIO to nie chciałbym sprzedawać swoim znajomym, że tak powiem bubla wiedząc, że mogę ich przez to stracić.
Jeżeli ta osoba nie chciałaby publicznie podawać swoich danych proszę wysłać mi je na email: vexxon-6@o2.pl
Oświadczam, że ich nie ujawnię.
Z góry dziękuję.
Pytanie czy to techniki manipulacji ?
Generalnie wszelkie firmy na świecie dokładnie tak samo manipulują :)
A jak ktoś jest nie odporny na super kredyt w banku, albo kupuje pod wpływem darmowego parkingu dziurę w ziemi u bankrutującego dewelopera… no cóż jego sprawa!
Trzeba mieć głowę na karku aby na trzeźwo ocenić sytuację i na takim SBI i na spotkaniu akuny i na każdym innym gdzie robi się interesy ;)
Panie Piotrze z tymi wszystkimi to Pan trochę przesadził:P większość może tak i niektórym to kiepsko wychodzi:) Obecnie nie chodzi mi o to jaką mają formę sprzedaży bo nawet lepiej że dobrze im to wychodzi.
Moje pytanie brzmi czy produkt jest godny polecenia bo nie mam 10 lat na to aby przekonać się czy inwestując w Generali OmniProfit zarobie i dopiero go mogę polecić. Potrzebuje jakichś sprawdzonych materiałów bądź opinii że produkt jest wart polecenia go znajomym.
Witam!
Aktio zostało mi polecone przez kolegę. Moje wrażenia są następujące: trochę czasu potrzeba żeby się wdrożyć-to wiadome w każdym biznesie nie tylko mlm, ale dla chcącego nic trudnego
w tej firmie najbardziej odpowiada mi to ze jako partner AKTIO GROUP mam znakomite narzędzia wspomagające, jakimi są Fora Finansowe i Seminaria Biznesowo – Inwestycyjne. Kolejną ważną rzeczą jest codzienna kontrola umożliwiona przez system raportów i smsów-to naprawdę nieźle działa-przy minimum wkładu czasu ogarniam wszystko. Oceniam Aktio jako jeden z lepszych MLM.
Witam wszystkich!
Chciałbym wrócić do tematu dostępności naszych pieniędzy w programie OmniProfit. Po pierwsze to, że do naszych pieniędzy mamy ograniczony dostęp w pierwszych 5-ciu latach trwania programu jak dla mnie stanowi ogromny plus.
Wyobraźcie sobie co robimy gdy nagle potrzebujemy pieniędzy np. na nasze przyjemności? Sięgamy do naszych oszczędności! Nawet kosztem np. zabezpieczenie “czasu wolnego” (emerytury) czy zakup mieszkania… (pozwólmy zadziałać magii procentu składanego!)
Jeśli potrzebujesz wyciągnąć część pieniądzy możesz tego dokonać po 5-tym roku trwania polisy – przykład:
Składka roczna wynosi 6.000zł Twój program ma 7 lat. Suma wpłat wynosi więc: 6.000zł x 7 = 42.000zł Do środków wpłaconych po 5-tym roku masz dostęp nie obciążany opłatą za częściowy wykup. Gdybyś potrzebował np. 15.000zł to opłaty za częściowy wykup rozkładają się następująco: od 12.000zł (6.000zł za 7 rok i 6.000zł za 6 rok trwania polisy) nie zapłacisz nic. Za pozostałe 3.000zł (ze składki 5-cioletniej) 25% (7 rok trwania polisy – tabelka OWU str 23) Faktem jest że po 10 roku trwania polisy masz dostęp do całości swoich pieniędzy. Tylko po co zarzynać wówczas kurę znoszącą złote jajka? Zgodnie z II zasadą rentierów nigdy nie należy naruszać zgromadzonego kapitału, a jedynie odsetki od niego.
Można tu polemizować nad zasadnością zakłądania takich programów itd. Moim zdaniem są one potrzebne i to niezależnie przez kogo i u kogo taki program otworzycie. Jeśli ktokolwiek myśli, że jemu się coś należy, że Państwo, albo zakład pracy o niego zadba po przejciu na emeryturę to jest w poważnym błędzie. Dlatego już dziś musimy sami zacząć dbać o naszą przyszłość, a im wcześniej to uczynimy tym lepiej. Niemcy podobne programy (inwestycyjne) mają u siebie od lat 50-tych ubiegłego wieku. Jak myślicie skąd niemieckich emerytów stać na wakacje i zwiedzanie Europy? Dzięki różnego rodzajom funduszom powierniczym i inwestycjom. Nikt nikogo do niczego nie namawia i nie zmusza. Czasem wydaje mi się, że zwiarzęta są mądrzejsze od nas ludzi, bo np. co robi taka wiewiórka na zimę? Zapasy. Czas zacząć przygotowywać się do “zimy” ;)
Serdecznie pozdrawiam!
Odnośnie postu Daniela
Trzymanie kasy w “skarpecie” i czekanie na bessę moim zdaniem jest nieefektywne.
Po pierwsze: nigdy nie przewidzisz czy obecnie jesteś w minimum bessy aby zainwestować. Gdyby komuś ta sztuka sie udała byłby niewymownie bogaty. Lepiej zastosować tu strategię opartą na systematycznych wpłatach (miesięcznych, kwartalnych albo rocznych). Dzięki temu zadziała tutaj efekt uśredniania i w wypadku odbicia “od dna” szybko odrobimy chwilowe straty. Jak wiesz inwestowanie w fundusze to zajęcie długoterminowe (jeśli inwestujesz w akcje – minimum 10-15 lat), dlatego nie powinieneś martwić się okresowymi przecenami wartości jednostek – to naturalny dynamiczny charakter gospodarki. Tak jak po burzy nastaje piękny słoneczny dzień tak po bessie następuje hossa. W okresach 10-cioletnich fundusze inwestycyjne akcyjne zarobiły średnio 10-14% średniorocznie (często więcej!).
Po drugie: pieniądze trzymane w skarpecie tracą na wartości ze względu na inflację (średnio 2-4% rocznie). Jeśli masz możliwość inwestować w taki produkt jak OmniProfit, gdzie nie płacisz podatku Belki za zmianę funduszu w który inwestujesz kapitał podczas trwania programu proponuję Ci zastosowanie strategii która po pierwsze da Ci w dłuższym okresie ponadprzeciętne zyski, z drugiej zaś strony pozwoli ograniczyć stratę i przenieść zgromadzone środki i wypracowane zyski do funduszy bezpiecznych w okresach dekoniunktury. Strategia ta nosi nazwę Darwin – Defender. Łatwo znależć informację odnośnie tej strategii w necie :))
Pozdrawiam Serdecznie
GrzegorZ
Gorąca dyskusja się wywiązała ;)
Generalnie jedni są za inni przeciw, a ja mam takie zdanie.
Polisy inwestycyjne to jedno z wielu narzędzi.
Nie można całej kasy ładować w jedną rzecz… chociażby w fundusze czy akcje bo się wielu zdziwiło.
Druga sprawa polisy to inwestowanie na minimum 10 lat!
Akcje czy spekulacje walutą na których można zarobić KROCIE … też nie mogą pochłaniać całości oszczędności.
Ostatnia sprawa, większość społeczeństwa ma problem z odłożeniem 300zł miesięcznie, więc takie polisy to jedyne realne umożliwienie odbicia się bez zmiany sytuacji zawodowej!
( Nie chodzi o Aktio, tylko ogólnie)
jak ktoś nie zainwestuje to zawsze będzie zasuwać do emerytury a potem będzie mógł sobie z głodu umrzeć.
[wyedytowane przez Piotr Wajszczak]
SPAMOWI KONKURENCJI DZIĘKUJEMY.
Puszczam wszelkie kulturalne wypowiedzi negatywne na wszelkie tematy, ta też była upubliczniona.
Okazała się jednak jednym wielkim copy paste po forach.
Na to zgody brak.
Pozdrowienia
Piotr Wajszczak
Jędrzej wszystko fajnie, tylko oni z wpłat ludzi grosza nie widzą, bo kasa idzie BEZPOŚREDNIO do Generali, a Generali im wypłaca prowizję za każdego klienta.
I ode mnie będzie kilka zdań na temat AKTIO. Wypowiadam się z pozycji BYŁEGO WSPÓLPRACOWNIKA tej firmy. Pewien mój kolega w ubiegłym roku namówił mnie na udział w FF (forum finansowe, które wtedy prowadził Kamil Molczyk – dyrektor regionalny a pozniej krajowy) nastepnie pojechalem na SBI (w Licheniu, byłem tez w Rawie Mazowieckiej- hotel Ossa) i troche sie zaangazowalem aby sprawdzic w praniu jak to działa. Doszedłem w kilka miesiecy do pozycji AKZ (Asystent Kierownika Zespołu), ostatnio już nie jestem aktywny. Przeczytałem niektóre komentarze na tej stronie, i to mnie skłoniło do napisania paru słów, muszę powiedziec, ze swego czasu na SBI AKTIO było po 400 osób i odbywało sie ono na kilku salach jednoczesnie. Teraz nie wiem jak jest z frekwencją. Ponadto, jako, ze ktoś TUTAJ wspomniał, ze zamiast jechac na SBI lepiej pojsc na szkolenie do Fesnaka, Tak na marginesie, Andrzej Fesnak i jego współnik Franek Staniszewski RÓWNIEŻ przeszli przez AKTIO. Byli bardzo aktywnymi wspolpracownikami, doszli do pozycji KZ (kierownik zespolu) i prowadzili Fora Finansowe w Warszawie, Łodzi, Białymstoku, Białej Podlaskiej itp. Było to w ubiegłym roku.
(notabene Franka i Andrzeja do AKTIO zaprosiła pani Ilona Dzwonnik z Gdańska – w ubiegłym roku była Dyrektorem Oddziału w AKTIO, teraz nie wiem na jakiej jest pozycji; zresztą podobnie jak pani Ilona, najwieksze sukcesy w AKTIO osiagały osoby, które już wczesniej działały w branży ubezpieczeniowej i zajmowały sie sprzedawaniem polis – to o czymś swiadczy !).
Oprócz Andrzeja i Franka poznałem tez inne ciekawe osoby, np Krzysztofa Bińka (były prezes spółki giełdowej ECARD). ŻADEN Z NICH NIE DZIAŁA JUZ W AKTIO !!!. Ja również.
Franek rozwija swój własny biznes, podobny zresztą do AKTIO, który ja nazywam “sprzedawaniem marzeń”, czyli namawianiu do tego aby zapisac sie na szkolenie a nastepnie zarabiać 50 000 zł miesięcznie ( http://www.finansowy-ekspert.pl/?tra=01_bonus ) . Koszt szkolenia: ok. 1700 zł.
Całkiem mozliwe, ze znajdzie się taka osoba, która taki poziom dochodów uzyska, jednak 99% osób nie ma na to szans. Ale podązanie za marzeniami też ma swój sens, są np tacy którzy graja w toto lotka gdyż jest im to potrzebne do szczęscia i dobrego samopoczucia.
Jak zauwazyliscie, nie wypowiadam sie definitywnie na TAK lub NIE. Raczej wspominam to w czym również brałem udział. Każdy sam odpowiada za siebie i jest kowalem swojego losu wiec niech podejmuje decyzje słuszne i korzystne z wlasnego punktu widzenia gdyż nie ma rozwiazań ani biznesów idealnych i dopasowanych na miarę dla każdego. Pozdrawiam. Swoje dane personalne zmieniłem.
Dokładam jako jeden komentarz, co kolega dopisał później z loginu galek anonimek ( dopisek Piotra Wajszczaka )
Z tymi Mercedesami to jest nieco inaczej. To nie jest tak, ze firma finansuje kazdemu (kto spelni warunki) Mercedesa. Te mercedesy są wylisingowane a za leasing płaci nie Aktio ale pojedyncza osoba, która jezdzi tym samochodem (i która ma podpisana umowe z Aktio).
Aktio to taki zbiór pojedynczych firm (działalnosci gospodarczych osób bedacych wspolpracownikami) i one partycypuja w kosztach (i ewentualnie w zyskach).
Wiec, powiedzmy sobie szczerze, to co rozbudza emocje w najwiekszym chyba stopniu, czyli mercedesy nie stanowi kosztu firmy AKTIO. Tak przynajmniej było do niedawna, i nie sadze zeby sie zmieniło. Nie wszyscy wiedzą, że Mercedesy to pomysł (udany zresztą) prezesa firmy AKTIO, pana Witkowskiego. Pozdrawiam Darka Sumarę, Kamila Molczyka, Ilonkę Dzwonnik i Mikołaja Kijewskiego oraz Dariusza Siemieniaka.
P.S.
Ktoś tu wspomniał o tym, ze zamiast jechac na SBI lepiej pojsc na szkolenie do Fesnaka.
Jednak musze zauwazyc, ze zarówno Andrzejek Fesnak jak i jego wspolnik Franek Staniszewski również przeszli przez firmę AKTIO, doszli do pozycji KZ (kierownik zespołu i prowadzili FF – fora finansowe: w Warszawie, Łodzi, Białymstoku, Białej Podlaskiej itp). Było to w ubiegłym roku.
Oprócz Franka i Andrzeja (zaprosiła ich do Aktio pani Ilonka Dzwonnik z Gdańska), swego czasu w AKTIO działały rowniez inne ciekawe osoby, np Krzysztof Biniek – były prezes spółki giełdowej ECARD. ŻADEN Z NICH JEDNAK NIE JEST JUZ W AKTIO (i ja również).
Franek Staniszewski rozwija obecnie swój wlasny biznes – vide: http://finansowy-ekspert.pl/ ,
który ja nazywam “Sprzedawaniem Marzeń”, a który polega m.in na tym aby wziąć udział w szkoleniu za ok. 1700 zł a nastepnie zarabiac 50 000 zł miesięcznie (czy to jest realne czy nie to niech kazdy sam oceni !). Ja w AKTIO doszedlem do pozycji AKZ (w ciagu kilku miesiecy)- wiecej danych o sobie nie podam gdyz za latwo by mnie mógł zidentyfikowac np Franek lub Andrzej.
Z własnego jednak doswiadczenia wiem, ze najlepsze wyniki w AKTIO uzyskują ci, którzy wczesniej zajmowali sie sprzedawaniem polis ubezpieczeniowych. Większość dyrektorów Aktio (a moze nawet wszyscy) poprzednio sprzedawali inne produkty finansowe. Tak było z Kamilem Molczykiem (dyrektor regionalny a pozniej krajowy), Ilona Dzwonnik (w ubiegłym roku dyrektor oddziału z Gdanska- a teraz to nie wiem), Dariusz Siemieniak z Poznania i inni.
Pozdrawiam byłych i obecnych Aktionowców. Jeszcze jedna uwaga: nigdy nie byłem zwolennikiem kolorystyki firmowej AKTIO – bardziej odpowiedniej dla firmy pogrzebowej niz ubezpieczeniowej. Pamiętam jak swego czasu ekipa najlepszych sprzedawców Aktio pojechała na wycieczke do Egiptu: Upał 40 stopni w cieniu, a aktionowcy paradują sobie w CZARNYCH koszulkach z logo firmy. Brrrrrrr
Witam wszystkich serdecznie :)
Bardzo zainteresowało mnie to forum , gdyż, sama podjęłam podobna współprace z firma polinvesco , która działa na zasadach mlm podobnie ja aktio , tyle ze nie zakopuje inwestycji za 6 tys , a za 5 tys, i zarobki są większe oraz ścieżka kariery jest dużo szybsza , uważam ze każdy polak powinien przejść takie szkolenie chociażby po to aby pogłębić swoja wiedzę finansowa.
Teraz wybieram się na kolejną konferencję która będzie we wrześniu w hotelu gołębiewskim w wiśle
Byłam na SBI i uważam, że każdy Polak powinien pojechać na takie szkolenie wekendowe.
Można się wiele rzeczy dowiedzieć które przydadzą się w życiu nie zależnie od tego czy będziemy chcieli z nimi współpracować, czy będziemy chcieli zainwestować czy po prostu przyjechaliśmy po wiedzę :)
Komentarz do wypowiedzi Jędrzeja.
“Każdemu nowego mercedesa za odsetki od kapitału” – nigdy w ciągu całego SBI, czy też forum, nikt nie mówi, że każdy dostanie Mesia za odsetki. Czyli kłamiesz panie Jędrzeju w tym momencie! Mercedesa może wziąć w leasing na siebie samego współpracownik Aktio od pozycji Kierownik Zespołu (na tym poziomie ma się otwartą działalność gospodarczą jako agent ubezpieczeniowy). Aktio, za odpowiednie wyniki miesięczne, spłaca raty za auto – jeśli więc jesteś aktywny i masz wyniki, to Aktio finansuje ci auto – taka dodatkowa forma wynagrodzenia/motywowania.
“jeżeli co roku wpłacasz 6 tyś. to po 10-ciu latach składek masz 60 tyś. na swoim koncie funduszu emerytalnego Generali plus gwarantowane 5% (czyli 3 tyś. lub nic jeżeli miałeś urlop od składki) i to jest cały Twój zysk!!”
Zupełnie nie zrozumiał Pan, na czym polega program. Równie dobrze mógłby Pan krytykować operacje na otwartym sercu, budowę silnika rakiety kosmicznej oraz proces klonowania owiec – lubi Pan krytykować rzeczy, o których nie ma zielonego pojęcia.
Po 10 latach ma się na koncie 60 tys. (nota bene nie zna Pan skrótu od słowa tysiąc) plus wypracowane zyski, czyli powiedzmy 100-120 tysięcy razem. I od tego dodatkowe 5%. Jeśli ktoś twierdzi, że 5% to mało, to niech zrozumie, że to jest dodatek, a celem programu jest umożliwienie inwestowania w fundusze, a nie czekanie na jakieś 5%.
“dają Ci tylko 7 dni na podpisanie umowy (tak żebyś nie miał czasu na rozsądne przemyślenie tematu)”
A co tu jest do myślenia? OWU można przeczytać w 2 godziny, w poniedziałek lub wtorek po SBI jest szkolenie wewnętrzne, na którym znowu omawiane są szczegóły programu, więc można zadać pytania. Jeśli nawet nie jest się pewnym, to przecież w ciągu 30 dni od chwili odbioru polisy można bez żadnych kosztów zrezygnować z programu, więc nie ma żadnego ryzyka. A niech powie mi Pan, ile szczegółów będzie Pan pamiętał w pierwszym tygodniu po SBI, a ile po np. 12 dniach? Więc kiedy Pana wybór będzie bardziej świadomy? Gdy ma Pan w pamięci całą wiedzę ze szkolenia, czy jak połowę się zapomni? Zresztą – jeśli chce Pan być inwestorem to wcale nie musi Pan jechać na SBI – w każdej chwili można założyć program. Warunek 7 dni dotyczy tylko i wyłącznie podjęcia współpracy z Aktio. Jednym zdaniem – problem wymyślony na siłę!
“Jeżeli ktoś się zorientuje i zechce uciec np. po roku to zabiorą mu (zgodnie z regulaminem) 98% zainwestowanych pieniędzy!!”
Owszem, Generali zabierze Panu te pieniądze. Tak, Generali, nie Aktio! Ale to oczywiste – Generali za każdy zawarty program (polisę) wypłaca Aktio prowizję. Skoro po roku ktoś chce zrezygnować, to czemu Generali ma być z tego tytułu stratne? Zresztą, tak jest we wszystkich firmach. Proponuję Panu zapoznać się z ofertą Polbank Aegon “Kumulatus”. Też inwestycja, ale zyski wychodzą poniżej inflacji, a po roku nie dostanie Pan 2%, lecz 0%, bowiem pieniądze wpłacane przez pierwsze dwa lata są nie do odzyskania!
“ich fundusze napewno nie zarobią”
To nie są ICH fundusze! Program po pierwsze jest prowadzony przez Generali, po drugie w ofercie są 43 fundusze inwestycyjne z Polski i zagranicy. Na jakiej podstawie twierdzi Pan, że na funduszach się nie zarabia? Zarzuca Pan brak wiedzy finansowej dyrektorom Aktio, a sam jej nie posiada. Niech Pan przeczyta poniższy artykuł – tak się dziwnie składa, że polisy typu UFK (czyli to, co sprzedaje Aktio) wyszły najlepiej. http://podatki.onet.pl/czy-mozna-przewidziec-hosse,19969,3224202,0,analizy-detal
“mózg całego przedsięwzięcia (pan Darek S.) rozpryśnie się ”
No i co z tego? Aktio, jak dla mnie, może zbankrutować nawet i dziś. Nie boję się tego – moje pieniądze są w Generali, nie w Aktio.
“Pozdrawiam i życzę jasności umysłu wszystkim ociemniałym”
Gratuluję braku kultury osobistej. Nie rozumie Pan istoty programu inwestycyjnego, ale ośmiela się uważać za oświeconego i wszechwiedzącego.
Jeszcze jedno do Jędrzeja: czemu ten sam tekst kopiujesz na różnych forach? Jesteś z konkurencji?
Co do jedzenia niezgodze sie bo były potrawy ,które mi smakowały to kwestia lubi to albo tamto co do niektórych wypowiedzi,są nieścisłości .Lepiej by było zapytać się osoby kompetentnej z Aktio ,a nie gdybać proszę państwa .Mimo tak stworzonego obrazu ,dociekliwi internauci dowiedzcie się więcej do czego was zachęcam i wtedy rzeczowo przedstawiając zdanie dwóch stron i wiadomości ,mając dowody ,wypowiedzi proszę komentować pozdrawiam
Psy szczekają, karawana idzie dalej… robimy swoje Panowie :)